Myślałeś o tym? Ja tak. Wiesz czego chcę. Czego pragnę. Tylko o tym
myślę. Niczego więcej mi nie potrzeba. Byłeś daleko a jednocześnie tak
blisko. Teraz cały czas jesteś daleko. Co się zmieniło? Jaki błąd
popełniłam? A może wszystko przemija z czasem? Rzadko nie wiem co
powiedzieć. Czemu nie? Nie mówić słów, których się potem żałuje. Do
kogo mogę mieć żal? Chyba tylko do siebie samej. Że zaufałam, że
uwierzyłam. I ty także. Nie wierzyłeś w te farmazony, które o mnie
opowiadają ludzie. Za to byłam Ci wdzięczna. Ty pierwszy nie
posłuchałeś swoich najlepszych przyjaciół i uwierzyłeś we mnie.
Odkryłeś coś pięknego. Czemu tak bardzo chciałeś to stracić? Czy ja mam
nadzieję? Oczywiście. Czy wierzę? Nadal. Czy przestanę? Nie wiem. W
przyszłym roku będą miały miejsce duże zmiany. Nie zawaham się
walczyć… przeciw Tobie. I nawet jeżeli przegrasz, choćby ze mną, dla
mnie nadal będziesz zwycięzcą. Dałam Ci drugą szansę. Cieszyłeś się jak
małe dziecko. Dlaczego ja za mniejsze przewinienie jej nie otrzymałam?
Dlaczego jeśli próbuję wszystko naprawić odtrącasz mnie? Nie wiem. Już
nic. Kochać – jak to łatwo powiedzieć.